layout-wrota-lipiec2014-tlo

layout-wrota-lipiec2014-przestrzen

mowiaca przegladarka    slabowidzacy   epuap

 

wrotapodkarpackie.pl

layout-wrota-lipiec2014-tlo-wrota-glowna

layout-wrota-lipiec2014-tlo-przedmiot-puste

Dworek w Żarnowcu

Ogród poetki

Zazdrościmy Ci bardzo twego cichego ogrodu i tych kasztanów starych i złotych. Ja, bo zawsze marzyłam o tym, żeby mieć choćby jedno swoje własne drzewo. Bo to się zdaje nic, a to rzecz ogromnie duża mieć takie drzewo i tyle ziemi, ile ono korzeniami obejmie! Już nawet miałam zamiar traktować kiedyś o kupno takiego dębu gdzieś na skraju lasu albo sosny. Ale odstraszyła mnie myśl, że obcy człowiek niewchodzący w moje uczuciowe pobudki, miałby to za niemądrą egzaltację. I tak się na zamiarze skończyło. 
               List Marii Konopnickiej do Elizy Orzeszkowej, 28 X 1901

W roku 1903, na jubileusz 25-lecia pracy twórczej, postanowiono ofiarować Marii Konopnickiej, pozbawionej dotąd stałego siedliska, dom. Eliza Orzeszkowa, najbliższa przyjaciółka Marii, dyskretnie wypytywała ją wcześniej, jaki dar sprawiłby jej najwięcej przyjemności. O swoich odkryciach tak donosiła jednej z organizatorek jubileuszu: „Od osób najbliższych […] dowiedziałam się, że najgorętszym jej pragnieniem, nieziszczonym dotąd, jest chatka na skraju bodaj ojczystej ziemi”. Zaczęto zatem poszukiwać domu mającego pełnić rolę nowej siedziby poetki. Poszukiwania komplikował fakt, że Maria Konopnicka miała zakaz osiedlania się na terenie zaboru rosyjskiego. Wybór padł w końcu na Żarnowiec, przede wszystkim ze względu na jego urokliwe położenie Tak był opisywany ów dwór w artykule pod tytułem Dar Narodowy dla Marii Konopnickiej w czasopiśmie „Ilustracja Polski”: „W prześlicznej okolicy, wśród cienistego parku […] wznosi się typowy dworek polski, który obecnie odnawiają, aby w zupełnie prawidłowym stanie dostał się nowej posiadaczce”. Także i sama poetka nie szczędziła zachwytu nad rozciągającym się wokół krajobrazem: „Okolica otwarta, falista, od północy modrzeją jakieś podgórza i świecą wieczorami kopalnie nafty w potoku szeregiem mocnych świateł elektrycznych, właśnie jakby tam się zaczynało jakieś duże miasto. [...] Z dworu w Żarnowcu roztaczał się rozległy widok na zamek Odrzykoń, znany między innymi z Króla Zamczyska Seweryna Goszczyńskiego i Zemsty Fredry, widać też było górę Cergową obok Przełęczy Dukielskiej i Zręcin upamiętniony cmentarnym nagrobkiem Ignacego Łukasiewicza.”

[...] Przed przejęciem majątku przez Marię Konopnicką sprowadzono do Żarnowca ogrodnika miejskiego z Jasła, który miał doprowadzić do porządku nieco zaniedbane założenie ogrodowe. Jednak poetka nie była do końca zadowolona z jego pracy, skoro w jednym ze swoich listów donosiła: „Ogród zupełnie zaniedbany. Spacerową część trochę uporządkowano, ale nie znają tu pracy i motykami podkopali drogi w ogrodzie. Nie do chodzenia”. Z biegiem lat autorka popularnych wierszy dla dzieci zżyła się ze swoim ogrodem i stał się on miejscem, w którym w letnie miesiące chętnie odpoczywała w hamaku rozwieszonym między drzewami lub też siadywała w wiklinowym fotelu w cieniu rozłożystej lipy, tuż przy ganku, na skraju gazonu kwiatowego i tak przyjmowała gości. [...]. Jak podaje miejscowa tradycja, ostatnie strofy Pana Balcera w Brazylii powstały właśnie w żarnowieckim ogrodzie.[...]

W Żarnowcu bywał Kazimierz Jeżewski, twórca „Gniazd Sierocych”, których ideę szczerze popierała Maria Konopnicka: „ Pierwszy raz żałuję, że mój Żarnowiec taki jest mały i pod Gniazda Rodzinne nie starczy, bo w tej chwili oddałabym go panu. Wierzę w pańską pracę, z ideą Gniazd sympatyzuję niezmiernie”.

We wrześniu 1910 roku Konopnicka wyjechała na kurację do Lwowa. „Żal mi oczywiście wyjeżdżać z Żarnowca. Tak astry kwitną i róże, ale cóż robić. […] Bądźcie mi zdrowi. Albo się zobaczymy, albo się nie zobaczymy”. Poetka nie zobaczyła już Żarnowca. Zmarła we Lwowie 8 X 1910 roku.

Po jej śmierci Żarnowiec odziedziczyły córki Laura Pytlińska i Zofia Mickiewiczowa, której częstym gościem była Wanda Siemaszkowa. Mickiewiczowie opuścili Żarnowiec w tragicznych okolicznościach: Adam został aresztowany przez gestapo, a następnie zginął w Auschwitz. Zofia natomiast w obawie przed uwięzieniem musiała opuścić swój dom. Powróciła tu dopiero po wojnie. Na krótko przed śmiercią zapisała dworek żarnowiecki na rzecz państwa, pod warunkiem, że powstanie tu muzeum poświęcone jej matce. Warunek ten został spełniony i od roku 1960 muzeum jest otwarte dla zwiedzających.

okladkaogrody bigTekst pochodzi z albumu: Podkarpacie. Ogrody historyczne, z fotografiami Krzysztofa Motyki oraz tekstami Heleny Marii Grad i Małgorzaty Kostuchowskiej.
Wydawnictwo LIBRA i PROT, Rzeszów 2008

 

Kwiecień 2017
N P W Ś C Pt S
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 1 2 3 4 5 6

 

520x100 interreg Pl Sk Podkarpackie 

 

psim 3

 

rzeszow airport 460

 

muzeum kresy baner

 

greenvelo 460x82