layout-wrota-lipiec2014-tlo

layout-wrota-lipiec2014-przestrzen

mowiaca przegladarka    slabowidzacy   epuap

 

wrotapodkarpackie.pl

layout-wrota-lipiec2014-tlo-wrota-glowna

layout-wrota-lipiec2014-tlo-przedmiot-puste

Arboretum w Bolestraszycach

Ogród doświadczeń

Spólnie pracowali, spólnie się modlili, spólnie się pocieszali, spólnie się bawili. I malarstwo mu nawet do tych cudów łaski niemało służyło. Włościanie, widząc się na płótnie pana swego, czuli się w domu jego, w sercu jego i z rodziny jego. I ten malarz-ojciec, gdy tych dziatek swoich malował obrazy – sam swój obraz zawsze budującą, a prostą i wesołą mową malował ich w sercu.

Ks. Jałowicki

Obecnie Bolestraszyce to znane i licznie odwiedzane Arboretum. Powstało ono jako stacja naukowa Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu, specjalizująca się w badaniach rzadkich i zagrożonych gatunków polskiej flory. W 1975 roku towarzystwo przejęło tereny dawnego majątku ziemskiego w Bolestraszycach i utworzyło tam Zakład Fizjografii oraz Arboretum. Dendrarium zostało usytuowane na terenie dawnych ogrodów krajobrazowych z pozostałościami po dawnych fortyfikacjach znajdującego się tu niegdyś zamku. Do dzisiaj zachowały się pozostałości po szpalerach lip oraz aleje leszczynowe, najprawdopodobniej będące reliktami XVIII- i XIX-wiecznych założeń geometrycznych. Z pierwotnych nasadzeń przetrwał także 30-metrowy świerk szablasty, w chwili obecnej najwyższe drzewo w bolestraszyckim Arboretum. Miejsce to było szczególne, łączyło się bowiem z osobą wybitnego polskiego malarza Piotra Michałowskiego. Mało kto, oglądając w zbiorach muzealnych jego obrazy, uświadamia sobie, że ten znany malarz był także znakomitym gospodarzem. [...]

Nawet tak prozaiczne zajęcie jak zarządzanie gospodarstwem ziemskim, potrafił połączyć ze sztuką. Jak pisała Hanna Mortkowicz-Olczakowa: „Gdy Michałowski wysyłał włodarza swego za kupnem wołów, rysował dla niego głowy lub skład krzyża, aby go pouczyć, jaki sobie życzył widzieć w sztukach zakupionych. Nigdy zaś nie kupił konia, żeby go wpierw nie wyrysował, a wtedy spostrzegał najmniejsze braki, wiedział bowiem na pamięć, jak żaden weterynarz, prawidłowe miejsca najmniejszego muskułu i po takiej próbie nieraz odstępował od kupna”.

okladkaogrody bigTekst pochodzi z albumu: Podkarpacie. Ogrody historyczne, z fotografiami Krzysztofa Motyki oraz tekstami Heleny Marii Grad i Małgorzaty Kostuchowskiej.
Wydawnictwo LIBRA i PROT, Rzeszów 2008

 

Dowiedz się więcej o Bolestraszycach na stronie www.bolestraszyce.com
Autorzy zdjęć: Krzysztof Motyka i Narcyz Piórecki

 

 

 

 

 

JPK baner mn 

logo przedsiebiorcza Copy

520x100 interreg Pl Sk Podkarpackie 

 

psim 3

 

rzeszow airport 460

 

muzeum kresy baner